| Recenzja filmu Rezerwat |
|
| Wpisany przez Administrator |
| wtorek, 09 lutego 2010 12:46 |
|
Piwowarskiego Praga to naprawdę bardzo interesujące miejsce, panuje tam jedyny w swoim rodzaju mikroklimat. Tak też prawdopodobnie myślał Palkowski, który w swoim debiutanckim filmie śledzi codzienne losy mieszkańców Pragi. Film pokazuja prawdziwe polskie życie, biedotę, gdzie głównym dylematem jest skąd wziąć na kielicha. Życie nie zamyka się jednak do pijaństw czy spotkać pod klatką i plotkach o sąsiadach. Tutaj każdy wie o każdym wszystko, ale jednak mimo mieszkańcy razdą sobie i żyją zazwyczaj w zgodzie… no właśnie – zazwyczaj. Ale co się stanie, kiedy przeprowadzi się do tej dzielnicy ktoś zupełnie nowy? Film „Rezerwat” to właśnie historia jednego z nowych mieszkańców, który jak każdy, kto by znalazł się w takiej sytuacji, nie może się odnaleźć w nowym otoczeniu. Nasz główny bohater jest fotografem z zawodu, którego przepełnia ambicja i dla osiągnięcia sukcesu jest wstanie zrobić naprawdę dużo. Nie zwracając uwagi na konsekwencje próbuje realizować swoje cele pomimo nowego świata w którym się znalazł. Dopiero po pewnym czasie zaczyna rozumieć, że dla niektórych ludzi liczą się zupełnie inne wartości niż dla niego. W ten sposób zaczyna odkrywać naturalne skarby naszego życia: szacunek, przyjaźń a nawet miłość Hanki, fryzjerki z osiedlowego zakładu. Te wartości osiąga się zupełnie inną drogą. Film pokazuje kontrast różnych wartości w zależności od sytuacji w jakiej się znajdujemy. W tym filmie ten motyw jest szczególnie ważny i pokazuje że można żyć szczęśliwie w biedzie ale z czystym sumieniem, nawet w tak obskurnej dzielnicy jaką jest warszawska Praga. |
| Poprawiony: wtorek, 09 lutego 2010 12:53 |